Jestem Hugh Grant Ziem Odzyskanych.
Link 13.12.2009 :: 14:14 Komentuj (8)
JESTEM POTĘŻNYM WYTACZACZEM PODSUWNICOWYM! WIELKIM MISTRZEM MAGNA PORTA SCHOLARUM OPOLINESIUM! WSZECHMOCNYM JUMACZEM Z MECHANICZNIAKA!
I potrafię zakrzywiać czasoprzestrzeń. Tym razem jednak w drugą stronę. Ciekawym, czy jakbym teraz, w grudniu, zaniósł kalendarz do reklamacji, zwróciliby mi pieniądze?

Zrobiłem przysługę pewnej OSOBISTOŚCI. Ponieważ przysługa trwała może 30 minut, nie chciałem nic w zamian, Osobistość się jednak upierała.
- Co chcesz za to?
- Nie chcę nic.
- No daj spokój, co lubisz?
Z głupoty wypaliłem bez zastanowienia:
- Pomidorową z ryżem.
- Yyyy... okej.
Pomidorowa z ryżem wygląda tak:

W mojej małej piwniczce trzymałem 18 butelek whisky. Pewnego dnia żona kazała mi wszystkie wylać do zlewu, albo ona...
Wolałem nie słyszeć, co będzie, jeżeli tego nie zrobię, więc wziąłem się do roboty. Wyciągnąłem korek z pierwszej butelki i wylałem jej zawartość do zlewu, nie licząc jednej szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z drugiej butelki i postąpiłem z nią podobnie, nie licząc jednej szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z trzeciej butelki i wylałem whisky do zlewu, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem korek z czwartej butelki do zlewu i wylałem zawartość do szklanki, którą wypiłem. Następnie wyciągnąłem butelkę z następnego korka i wypiłem z niego jeden zlew, a resztę wylałem do szklanki. Następnie wyciągnąłem zlew z następnej szklanki i wylałem korek do butelki. Następnie wylałem zlew do korka, wyciągnąłem zawartość i wypiłem. Na koniec wykorkowałem zlew do szklanki, zabutelkowałem szklankę i zawartościowałem korek. Kiedy już wszystko opróżniłem, przytrzymałem dom jedną ręką, drugą policzyłem szklanki, korki, butelki i zlewy, których było razem 29 i gdy dom akurat przebiegał obok policzyłem je jeszcze raz i w końcu miałem wszystkie domy w jednej butelce, którą wypiłem.
Wcale nie jestem pod wypływem kolaholu niekjaktórzy w zaś pogli momyśleć. Nie niestem jawet w piłowie tak pojany jak pożecie mymyśleć. Jem wiedno: impijaniej tu stoję, tym jestem dłuższy...
The horror... The horror...
Morze za młodu.