rzu / triste
od tyłu

Hold your horses, gentlemen.


Link 01.01.2013 :: 14:07 Komentuj (6)

Jestem wykwalifikowanym rolnikiem, ale na uprawie seksu się nie znam.



Najlepszego, szanowni. Oby zdrowie dopisywało, a te marzenia, o których zdążyliście już zapomnieć, same pchały się za kołnierz.

Słuchać powoli.



Bóg nic nie robi od linijki.


Link 13.01.2013 :: 15:54 Komentuj (7)

- Kasia przyjeżdża do mnie na niedzielę!
- I co? I co? Będzie z tej mąki jakiś chleb?
- Ta. Bułka tarta chyba.



Jeśli dziewczyna opowiada mi o swoich cyckach, powinienem patrzeć jej się na oczy, czy na cycki?

No words available.



Potrzeba matką głupich.


Link 19.01.2013 :: 22:30 Komentuj (13)

Mam za krótkie nogi, żeby były krzywe.





Babcia dała mi dwieście złotych.
"Masz, wnusiu, zapłać sobie abonament."

MaJiKer - Tongue



Thrę dupę o throtuahr.


Link 27.01.2013 :: 18:26 Komentuj (9)

Hello. My name is Indigo Montoya. You killed my father. Prepare to die.





Fish and tears. That's a horrible combination.

Anggun



Reklama.


Link 28.01.2013 :: 19:56 Komentuj (5)

Chce ktoś? Allegro: Motorola Defy

Excuse my French.



TIME TRAVEL CONDOM?!


Link 03.02.2013 :: 17:54 Komentuj (5)

Powinni nakręcić na nowo wszystkie filmy świata w wersji z zombie.
Takie 'M jak Miłość' na przykład. Wyobraźcie sobie Cichopkową i tę, jak jej tam... Annę Muchę, siedzące razem na kanapie i gadające o tym, że Mroczek ma egzemę, tylko nie wiedzą który, bo są jednakowi. Nagle drzwi wypadają z zawiasów, wchodzi zombie z wyciągniętymi rękami, krzyczy 'Móóóóózgiiiii!' i wychodzi.

- Ten pan na zdjęciu to święty Beniamin. Wyprowadził małpy z Irlandii.
- To w Irlandii są małpy?
- No teraz już nie.



- Ponoć jestem zbyt nerwowa.
- Zamierzasz coś z tym zrobić?
- Chyba Cię pojebało!

Map Of The Problematique



INVERTED NIPPLES OF DESTRUCTION!


Link 16.02.2013 :: 21:31 Komentuj (16)

Chodź, opowiem Ci historię.



Dawno temu, względnie niedaleko, żyło sobie dwoje przyjaciół. Kot i pies. Albo nie, kot i mysz. Tak będzie lepiej.

Byli to przyjaciele z tej samej półki. Mimo, że bardzo różni, bardzo ze sobą zżyci. Wiele rzeczy robili razem, wiele razem przeszli. Wiele rzeczy wspólnie zrobili. Wiele razem.

Pewnego dnia wpadli na pomysł, by spróbować coś nowego. Wybrali się wspólnie do opuszczonej kopalni diamentów. By - a jakże - poszukać diamentów. Postanowili pierwszy raz od czasów, gdy ledwie mogą spamiętać, spróbować zrobić to osobno. Każdemu z nich zajęło to dobre pół dnia. Obydwoje byli już mocno głodni i zmęczeni, gdy zmierzali w miejsce, gdzie mieli się spotkać.

Mysz, młodszy z nich, wrócił z całą masą malutkich diamentów. "Niektóre z nich nie są zbyt okazałe, ale niektóre są naprawdę piękne i niezwykłe!" - mówił do siebie. Kot natomiast wrócił z jednym, ale za to gigantycznym diamentem. "Strasznie dużo czasu zajęło mi, żeby go wykopać, ale jest piękny i taki duży!" - rzekł. Po krótkiej dyskusji zgodzili się, że pomimo, iż ich cele były różne, a metody zupełnie inne, ich znaleziska są piękne, każde na swój własny sposób.

Wtedy to, ponieważ spędzili bardzo dużo czasu w kopalni, oboje zaczęli odczuwać pierwsze objawy zatrucia diamentami. Choroba rozprzestrzeniała się bardzo szybko i była bardzo bolesna. Na tyle, że nie mieli siły, aby szukać pomocy. Jedyne, co mogli robić, to leżeć w bólu i patrzeć, jak nawzajem konają w potwornych mękach, bez jakichkolwiek szans na ozdrowienie. Wyjąc z bólu i bezsilności przeklinali dzień, w którym podjęli swą chciwą decyzję o poszukiwaniu diamentów, która rychło prowadzić miała do ich śmierci.
Umarli nad ranem.

I tyle.
Koniec.
Śpij już, kurwa.

Sivu



Huba na kanapie.


Link 20.02.2013 :: 22:43 Komentuj (3)

Kupiłam fototapetę przez internet, i chyba mnie, kurwa, wyrolowali.



I dzwoni do mnie mój dyrektor:
- Przyjdź do mnie ze swoim kierownikiem.
- Nie ma mojego kierownika.
- To przyjdź do mnie z kimś od Ciebie ważniejszym.
- Nie ma kogoś takiego. Wszyscy w pokoju jesteśmy równi.
- To weź wszystkich i przyjdź tu z nimi!
Chyba żartował, bo się bardzo zdziwił, jak żeśmy w osiem osób do niego przyszli.


Sgrow - Heartstrings



HUEHUEHUEHUEHUE


Link 24.02.2013 :: 22:47 Komentuj (9)

- I am running along, safe in my knowledge that I have teammates behind me when suddenly: boot to the head.
- Sire, they were tainted by the cancerous traitors...
- Twas not my folly.
- I pray thee to forgive.



Each of us lives dependent and bound by our individual knowledge, and our awareness. All that is what we call 'reality'. However, both knowledge and awareness are equivocal; ones reality might be anothers illusion. We all live inside our own fantasies.

IMMA FIRIN MAH LAZERS!



They say that sex sells but I still can't find any interested buyers.


Link 27.02.2013 :: 22:04 Komentuj (24)

Dziś dzień przeciwdziałania nadużywaniu nazwy SOCHACZEW.



Zostałem zmuszony zobligowany do przeczytania "Pięćdziesięciu twarzy Greya".

Na głos.

Jeśli ktoś chce się ze mną choć na moment połączyć w bólu, zapraszam.

Trees



TYLKO PIZZA MNIE ROZUMIE!!!!!!111jedenjeden


Link 03.03.2013 :: 22:58 Komentuj (3)

Spotyka się kumpel z kumplem i gadają:
- Co tam słychać?
- A w sumie nic ciekawego. Kupiłem żonie futro z norek i się teraz do mnie nie odzywa.
- No ale jak to? Przecież coś jej kupiłeś. Zła jest o to na Ciebie?
- Nie. Taka była umowa.



Nic mi się nie chce. Nawet spać.

It's all right.



We have your dog, Ralphie.


Link 04.03.2013 :: 21:39 Komentuj (2)

Dzisiejsza poranna rozmowa z Rafałem. Dwóch informatyków, zastrzegam.
Rafał na dzień dobry podarował mi puszkę jakiegoś izotonika z magnezem i witaminami.
- O. Dziękować. Jaka to okazja?
- A, na siłowni byłem, dostałem dwa, a obu sam nie wypiję.
Popatrzyłem się na Rafała, przekrzywiając głowę. Od góry do dołu, a potem znowu do góry.
- Chodzisz na siłownię?
Rafał utkwił wzrok w stole.
- Właścicielka siłowni zadzwoniła, że im internet nie działa, to pojechałem.



Best Regards,
Dick Buttkiss.

C2C - Down The Road



Your civilisation is dumb as fuck.


Link 10.03.2013 :: 20:58 Komentuj (5)

Pragnę przedstawić państwu dumę naszego kraju, symbol wszystkich Polaków, umbilicus naszego narodu, gluteus naszych potrzeb i trosk; pragnę przedstawić tę piękną, majestatyczną kreaturę, przepiękne boskie stworzenie, podczas świętego rytuału mania wszystkiego w dupie.



Przelewa mi się.

Ten utwór od lat pomaga kobietom i mężczyznom naszego pięknego kraju w utrzymaniu regularności wypróżnień.



Jesteśmy dzisiaj w Czarnej Dupie koło Ustronia Śląskiego.


Link 15.03.2013 :: 11:07 Komentuj (9)

Szybciej, szybciej!



Gdzie jest moja skarpetka w koziołki?!

I remember running to the sea
The burning houses and the trees




ITCHY BUTTS VS GOLDEN SHOWERS


Link 24.03.2013 :: 19:31 Komentuj (3)

Podczas ostatniej, piątkowej wizyty u dentysty nie mogłem znieść, że w momencie, gdy ta zbliżała się do mnie z wiertłem, w tle, w gabinecie, z głośników sączyła się muzyka flamenco.

Suspens jest ostatnią rzeczą, której oczekuję u stomatologa.



Best Regards,
Anderson Pooper

Féloche - Silbo

Old dog. New tricks.


Link 29.03.2013 :: 09:50 Komentuj (4)

Dzień dobry, i jak tam? Super, dziękuję, do widzenia.





- Niech pani tak szybko nie biegnie, bo się pani przewróci, i będzie PROBLEM.
- Może ona tak biega jak ty jeździsz.

Jeśli ktoś jeszcze się nie rozliczył i posiada 1% do zagospodarowania, klikać tutaj.

Wesołych świąt!

Chilly Gonzales

I would drag my dick trough 5 miles of broken glass just to hear her fart trough walkie talkie.


Link 07.04.2013 :: 15:20 Komentuj (2)

Wiosna przyszła. Cały samochód mam obesrany.









Kiedy Edyp przybył do Teb, ukazał mu się Sfinks. "Jeśli chcesz przejść dalej wciąż będąc żywym, musisz rozwiązać moją zagadkę" - zagrzmiał. "Co to za zwierzę, co chodzi na czterech nogach nad ranem, na dwóch w południe i na trzech wieczorem?" Edyp zastanawiał się dłuższą chwilę. "To musi być jeden z tych nowych Pokemonów" - rzekł w końcu z namysłem. "Jest ich chyba coś koło sześciuset, zdziwiłbym się zatem, jeśli by jeden z nich nie zmieniał ilości swoich nóg w czasie ewoluowania". "W sumie racja", rzekł Sfinks. "Nie mam prawa oczekiwać, żebyś znał je wszystkie. Możesz przejść."

WJOSNA!

OUR KING IS AWESOME, HE'S GOT HORNS AND STUFF


Link 13.04.2013 :: 23:10 Komentuj (9)

Zlecę śpiewanie pod nosem nordyckich pieśni pożogi celem odzyskania równowagi energetycznej wszechświata.

Działa to tak: ja siedzę w biurze i mam dość, a Ty w tym czasie wyczuwasz to telepatycznie i żeby nasz świat nie zapadł się z powodu przekroczenia krytycznej masy absurdu, śpiewasz pod nosem nordyckie pieśni pożogi.

Mogą być germańskie, może być coś mongolskiego, żadych śródziemnomorskich bredni. Praca 16/h na dobę, 8h śpię. Możesz fałszować ale musisz mieć to coś co spowoduje że będziesz wiedzeć że to jest ten moment gdy rzuca mną o ścianę.

Referencje niepotrzebne - wyczuję czy dajesz radę.

Perkele!



Osobny kontest na Walkirię.

Puppet's tale.

Kobieta czesana wiatrem.


Link 19.04.2013 :: 20:06 Komentuj (9)

Zdjęcia - te i to w poprzedniej notce - pochodzą z zajęć Legnickiego Stowarzyszenia Fotograficznego, w gościnnych prograch Galerii Piastów w Legnicy.

Modelka - Ewelina.











RETREAT!

FEIST

Przyjmijmy, że krowa jest idealnym walcem.


Link 28.04.2013 :: 22:59 Komentuj (3)

Jeszcze Ewelina z legnickiego LSF. Przez ostatnie dwa tygodnie nie zrobiłem ani jednego zdjęcia, które by mi się podobało.



Pracowałem na meblach.
Wywalili mnie.
Nadużywałem stanowiska służbowego.

Directed by Richard Nixon

YOUR MOTHER SMELLS LIKE BRUSSELSPROUTS!


Link 06.05.2013 :: 22:26 Komentuj (4)



VINTERTUR

It's trying to communicate. Be patient.


Link 11.05.2013 :: 15:47 Komentuj (6)

Zamrugała rzęsami. Jej zalotne spojrzenie spadło na niego jak deszcz bardzo małych pierożków.







- Kochanie, nasze dziecko nie chce siedzieć w foteliku!
- Daj mu Lecha!
Lech. Będzie siedziało.

Joanna Newsom - Cosmia

Prawdziwy marynarz sam żagle wydymie. Ba, ba, ba!


Link 15.05.2013 :: 22:58 Komentuj (5)

On sobie tę sraczkę wmówił.





... zostałem na przerwie uderzony w głowę piłką lekarską, i ona bynajmniej nie leczy ta piłka...

Starzeję się. Coraz bardziej.

Słońce!


Link 12.06.2013 :: 19:26 Komentuj (5)

- Wyglądasz, jakbyś miał wszystkiego dość.
- Wygląd to nie wszystko.







Dużo słońca. I motyli.

Blue Foundation wersja dla pacniętych

Blue Foundation wersja dla niepacniętych i pacniętych z płaskostopiem



Nincompoop?!


Link 23.06.2013 :: 22:38 Komentuj (4)



Lemolo


Świat się ostatnio postarał.


Link 02.07.2013 :: 10:27 Komentuj (7)

Aż bezczelnie.



Wyjątki z rozmów z mojej pracy, czasami warto takie rzeczy zapisywać.

- ...ja też wtedy byłem niedoborowym towarzystwem, nie to co teraz.

- możesz mi powiedzieć, o co ci chodziło z tą kobietą, z którą rozmawiałeś przez telefon, jak jej powiedziałeś, że jak wyciągnie, to będzie miała na wierzchu?
- łapiemy się za słówka? dobra.

- ostatnio przeglądałem artykuły w lodówce...
- czytasz artykuły w lodówce?

- o kurna! ale głos! ten to non stop chyba denaturat pije. albo płyn do płukania muszli.

- przestań się po jajach smyrać!
- następnym razem Ciebie poproszę.

- co Ci się stało w auto?
- pod akacją stałem.
- zabiłeś ją?!

- EEEEYYEEECH! oj! guzik strzelił? a nie. uff.

- chcesz buzi?
- od kogo?
- ode mnie. moja żona mówi na mnie oprych.
- mnie tak kiedyś dziewczyna jedna załatwiła. powiedziała że nie będzie mnie całować w usta, bo ma opryszczkę. więc mnie całowała gdzie indziej...

- czy ja wyglądam jak ktoś, kogo to interesuje?
- nie, ale my też staramy się udawać zainteresowanie, jak ty coś mówisz.

- halo? no hej. no ja tam patrzyłem, szperałem i wszystko śmiga elegancko.

- czym się różni oferta pracy na grafika od grafika kreatywnego?
- jeden z nich nie musi myśleć.

- bądź groźny, bądź bydlę...

- halo? przepompownia bigosu? aha. zakład pogrzebowy "radość". aha.

- o, jest. przyjaciel mojej kozy...

- nie znasz dnia ani godziny. chociaż w sumie jest dwudziesty siódmy czerwca, dziesiąta dwadzieścia jeden.

- mam dla was zagadkę.
- Jan III Sobieski!
- ja myślę, że to będą łazanki.

- między za dziesięć a sześć po, miałem milion telefonów. no z pięć co najmniej.

- moja perarystyka jelit będzie wyśmienita. wiesz, złogi kałowe, te sprawy...

- Z NASZEGO CZAJNIKA DAJE JAK Z RZEKI!

Somebody like you.


THE SPICE MUST FLOW!


Link 24.07.2013 :: 09:51 Komentuj (6)

CAŁY KREM MI ZLIZAŁEŚ! TRZYDZIEŚCI SIEDEM ZŁOTYCH KOSZTOWAŁ!



OKAY FINE YOU DON'T WANT TO HEAR WHAT I DID TODAY WHILE WE WAIT FOR RUSS BECAUSE SOOOO MANY PEOPLE JUST WANT TO SMILE WHEN THEY LOOK OUTSIDE AND SEE THE BURNING ASPHALT OF THE SAHARA DESSERT LOOK AT ME MUM I HAVE NO IDEAAPDOFJGOKAJGOAEIJRGOADKJGLKDJRG

JOHNSON HINDPECK!


Kiedyś się wyśpię.


Link 05.08.2013 :: 19:32 Komentuj (10)

Każdy z nas ma jakieś odruchy. Nawyki. Każdy coś robi, do czego się przyzwyczaił.
Ze mnie się śmieją, że wącham. Jak otwieram mleko, wącham, czy świeże, czy się nadaje. Jak otwieram pudełko z kawą, wącham, bo lubię sztachnąć się zapachem kawy. Jak coś pichcę, wącham przyprawy, czy aby dana przyprawa będzie pasować do aktualnej potrawy, bo wolę organoleptycznie, niż teoretycznie.
I tylko, kurna, nie potrafię sobie uzmysłowić, że zapach mielonego pieprzu się nie zmienia i nie trzeba go wąchać. Do jasnej i ciężkiej...











Jest to bardzo ważna dla mnie rocznica, gdyż jestem Polką od pokoleń.

Banks.


Mamy taki trochę burdel jak nie wiem.


Link 19.08.2013 :: 18:37 Komentuj (1)

- Pan życzy?
- Kakało!
- Na zimno czy na ciepło?
- Na ciepło!
- Proszę. Tu postawić?
- Poproszę.
- Proszę.
- Dziękuję.
- Proszę.









Jak serek jest dobry, to cuchnie.
Jak serek jest niedobry, to nie cuchnie.
Jak serek jest bardzo niedobry, to znowu cuchnie.

Huehuehue


THERE WILL ONLY BE 7 PLANETS AFTER I DESTROY URANUS.


Link 26.08.2013 :: 12:24 Komentuj (1)

Fajne rzeczy się dzieją dookoła, ino trzeba uważnie patrzeć.













Upraszczając ten nieco zawiły dowód, powiem wprost - chodzi mi o Retinę, która jest tak potrzebna, jak świni hełmofon, ale służy właśnie do tego, aby Apple mogło pochwalić się świnią w hełmofonie.

Przy tym się nie da usiedzieć spokojnie. Zalecam.


Załóż bloga

Archiwum

2018
2017
2016
2015
2014
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012

Linki

smell the coffee
terrorystka
madam kyo
folje
hezotart
ciiiii
soho
reserved
fantasmagorie
mefy
miedźwa
lustro
hohlkopf
1
ratunku, co robić?
rzu's soup

Księga gości

O mnie

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl